OD Kaya
Jak dołączyłam?
- Wow. Ale tu jest pięknie.- Zachwycałam się.
Nie mogłam w to uwierzyć jakie tu są widoki. Czuję się tu teraz świetnie, i wcale nie żałuję, że tu trafiłam, i nawet bardziej chciałabym wylądować tu, a niżeli w szkole dla wilczyc i wilków. Nie mam rodziny. Wychowywały mnie inne wilki, Byłam postawiona na pastwę losu.
-Co się stanie to się już nie odstanie.- powtarzałam sobie z dnia na dzień.
Nie wiem kiedy się urodziłam i kto mnie urodził. Nie wiem po prostu nie wiem, ale i tak jestem teraz szczęśliwa i wcale nie myślę o tym co zdarzyło się w przeszłości i co zdarzy się już za parę chwil.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz