W pewnym małym miasteczku żyje skromna rodzinka .Nie dawno sprowadzili się do tej miejscowości. Zamieszkali w opuszczonej od wielu lat watasze.
Wataha ta stała na samym końcu miasteczka. Chodzą pogłoski, że kilkanaście lat temu mieszkał tam basior najstarszy wilk świata. Wszyscy go znali. Pewnego burzliwego dnia poszedł na spacer i już nie wrócił. Teraz jego duch mści się na tych, którzy chcą tam mieszkać. Żaden z wilków nie odważyłby się wejść do tego straszliwego miejsca. W noc kiedy księżyc odbija swoje promienie dzieją się tam potworne rzeczy. Z watahy dobiegają jakieś dziwne odgłosy. Raz śmiech, raz płacz.
Właśnie ta rodzina zaczęła igrać z diabłem. Nie wiedzieli co ich czeka. Oni bez żadnego pojęcia o tym co się tam dzieje postanowili tam zamieszkać.
Potem wszyscy poszli obejrzeć watahę. To niesamowite miejsce miało tak wiele zakamarków, że zwiedzenie jej zajęło im całe popołudnie. Była piękna. Jednak cały czas atmosfera w niej była dziwna. Zaskakująco dziwna...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz