środa, 12 listopada 2014

OD Alex C.D. Matt

- Wiesz co nie mogę. Muszę iść na spotkanie naszej watahy, bo jestem już spóźniony.-odparłem. 
- Ok. Pójdę sam, ale przyjdź po tym spotkaniu.-powiedział Matt. 
-A ty nie idziesz?-zapytałem. 
-Nie...-odparł Matt. 
-Ok.-powiedziałem i poszedłem. 
Matt został sam. Kiedy doszedł do tej groty położył się w niej i zasnął. Ja szedłem szybkim krokiem na spotkanie. Na nim wszyscy pytali się mnie gdzie jest Matt, ale ja dokładnie nie wiedziałem gdzie on jest. Powiedziałem, że poszedł do naszej groty. Przewodniczący rady wilków powiedział abyśmy wszyscy poszli i go poszukali. Nie szukaliśmy go zbyt długo, bo Matt rzeczywiście był w naszej jaskini. Wtedy już wszyscy razem zabraliśmy Matta domu i ja powiedziałem mu co było ba spotkaniu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz